czwartek, 21 lipca 2011

Prototype 2 w kwietniu przyszłego roku

Activision potwierdziło, że druga część Prototype, gdy tworzonej przez studio Radical, trafi do sprzedaży w drugiej połowie kwietnia przyszłego roku. Jeszcze przyjdzie nam zatem poczekać.



24 kwietnia - taka data podawana jest obecnie jako wiążąca. Znając świat - zdąży się jeszcze trzy razy zmienić, ale na pewno nie będzie wcześniej. Wiemy także, że pierwszy publiczny pokaz nowej gry Radical Entertainment pojawi się już niebawem na Comic-Conie w San Diego, gdzie Activision wystawi swoje stoisko.

GoldenEye 007: Reloaded już oficjalnie i z trailerem


Rano były obrazki pochodzące z przecieków, teraz, już całkowicie oficjalnie, mamy zwiastun. Bond, w nowej oprawie i na duże konsole przywędruje jesienią.


Jak wspomniałem, gra otrzyma nową oprawę graficzną, a także obsługę PS Move z przystawką Sharpshooter. Oprócz kampanii dla jednego gracza twórcy przygotowują szereg pojedynczych misji w trybie Mi6 Ops Missions. W multiplayerze w szranki stanąć będzie mogło do 16 graczy. Gra ma chodzić w stabilnych 60 klatkach na sekundę.

poniedziałek, 29 listopada 2010

Mass Effect 2 na PS3

Mass Effect 2
Mass Effect 2
Ponieważ na PS3 pies z kulawą nogą nie zainteresowałby się xboksowo-pecetowym tytułem na wyłączność w postaci pierwszego Mass Effecta, a jednak wypadałoby jakoś wykorzystać fakt, że wyłączność na markę wygasła, BioWare/EA wymyśliło całkiem sprytny plan - otóż ma zamiar wydać Mass Effecta 2 na PS3 w edycji hiperspecjalnej.
Fakt, że każdy człowiek na świecie, który chciał zagrać w Mass Effect 2, już najprawdopodobniej w niego zagrał, wydaje się nie spędzać szczególnie snu z powiek mistrzom od kopiowania samych siebie. Robią podkład rynkowy pod Mass Effecta 3, więc koszty nie grają roli i stąd moim zdaniem decyzja o wydaniu ME2 na PS3 - wyłącznie po to, żeby potem nie musieć odpowiadać na niewygodne pytania typu "wydaliście od czapy trójkę na plejaka, a gdzie dwie poprzednie części".
Pytanie to, jakkolwiek zasadne, w wypadku ME2 na PS3 zmienia się w "wydaliście od czapy dwójkę na plejaka, a gdzie poprzednia część". No i tu docieram do clou mojego wpisu dzisiejszego - pierwsza część jest w ME2 na PS3. Występuje jednak nie jako pełnoprawna gra (pewnie za dużo kosztowałaby konwersja, a przypominam, mamy do czynienia z podkładem rynkowym), ale jako interaktywny komiks, co skłania mnie do filozoficznym rozważań o przyszłości gier jako takich.
Po co w ogóle jest ten komiks? Otóż po to, żeby peestrójkowcy na początku ME2 mogli sobie zassać sejwa wygenerowanego na podstawie sposobu przejścia tego właśnie komiksu, tak jak xboksiarze i pecetowcy robili na podstawie sposobu przejścia jedynki. Jeśli jednak jedynkę da się streścić w formie interaktywnego komiksu, to może tak właśnie będą wyglądały niektóre gry w przyszłości? Czyżbyśmy wracali do paragrafówek? "Jeśli zabijasz smoka, przejdź na stronę 124, paragraf 6, a jeśli uciekasz - przejdź na stronę 110, paragraf 3?. Skoro dało się tak streścić pierwszego Mass Effecta (który przy okazji, przypominam, jakoś specjalnie fabularnym rozbudowaniem i głębią nie grzeszył), to mamy świetny sposób na migrowanie tytułów na wyłączność między konsolami.
Czyżby Heavy Rain 2 na Xboksa miał się zaczynać od pytania "kto był origami killerem?". Zobaczymy, czy pojawi się trend wraz z kolejnymi wygasającymi exclusivami.
Tylko jak tu streścić obie poprzednie części LittleBigPlanet, gdy trafi na Xa

Najlepsze gry konsolowe

Naj, naj, naj. Od zarania dziejów ludzkość zawsze goniła za tym, co było „naj”. Najszybsze samochody, najdalsze podróże, największe budowle, najpiękniejsze kobiety, największy… No może starczy. W naszej branży słowo „naj” również pojawia się bardzo często. Właśnie dlatego postanowiłem wybrać kilka najlepszych gier konsolowych. Ostrzegam jednak, że jeśli ktoś nie lubi stronniczości, to powinien omijać ten ranking szerokim łukiem!
Skoro ma być subiektywnie, to będzie. Aż do samego szpiku kości. Ciężko byłoby wybrać najlepsze gry konsolowe, jakie pojawiły się w całej historii, dlatego też zawęziłem opcje wyszukiwania do aktualnej generacji. Dodatkowym kryterium jest to, że konsole muszą być stacjonarne. W walce pozostają więc SONY PlayStation 3, Nintendo Wii i Microsoft Xbox 360. Do dzieła.
Kolejna klawiatura idealna dla graczy

Gears of War


Mówcie sobie, co chcecie, ale dla mnie przygody Marcusa Fenixa i jego pozytywnie zakręconej ekipy to klasyka sama w sobie. Tytuł ten sprzedał więcej Xboxów 360 niż Kevin Butler konsol PS3. Studio Epic Games odwaliło kawał dobrej roboty z pierwszą częścią, a „dwójka” tylko to potwierdziła. Niebawem na rynku zadebiutuje część trzecia i jestem pewien, że będzie równie dobra.

Guitar Hero 2


Replika broni z kultowej gry wystawiona na sprzedaż
Niejedną imprezę rozkręciłem przy tej grze. Co tu dużo gadać – gry konsolowe takie jak ta będą żyły jeszcze długo, zanim wszyscy o nich zapomną. To samo tyczy się Rock Banda, który również powinien się znaleźć w rankingu, ale ze względu na bardziej interesujący soundtrack wybór padł właśnie na GH2.

Madworld


Jedna z lepszych gier na Wii, jakie kiedykolwiek zawitały w czytniku mojej konsoli. Niesamowicie wciągająca fabuła (telewizyjny show dla poprańców) i świetne sterowanie zrobiły z tej gry głośny hit. Mój przegląd bez tej produkcji nie miałby sensu istnienia!

Test Drive Unlimited


Jestem pewien, że spędziłem przy tej grze więcej czasu niż przy Forzy Motorsport 2 (w której bez jednego achievementa zdobyłem wszystkie inne możliwe :D ). Dlaczego? Otóż złożyło się na to wiele czynników. Świetny otwarty świat, garaż pełen znakomitych pojazdów, przyjemne sterowanie i wciągający online. Już nie mogę się doczekać dwójki. GT5 pójdzie wówczas w odstawkę!

Uncharted 2: Among Thieves


Jak przyrządzić smaczne danie z wybranych postaci komputerowych?
Przygody Nathana Drake’a są nie tylko wyśmienitą opowieścią, ale również znakomitym przykładem tego, jak powinno się robić gry konsolowe. Wspaniała grafika – dla wielu wciąż niedościgniona – właściwe sterowanie i wsparcie dla trybu multiplayer. Tytuł ten na stałe wpisał się już do kanonu gier wyjątkowych. Niech też się więc wpisze w nasz ranking.

Grand Theft Auto IV

Nieważne, na jaką platformę kupicie GTA IV – PS3, Xbox 360 (brak na Wii) – gra jest po prostu niesamowita. Przyciąga do monitora na wiele godzin i nie pozwala odejść. Świetna pozycja, która dodatkowo otrzymała dwa długie rozszerzenia. Do zaliczenia!

poniedziałek, 22 listopada 2010

Nowe informacje o Dead Money

FNV_NCR_wallpaper (1)


Kilka dni temu, Bethesda podała do wiadomości, że trwają prace nad pierwszym DLC do Fallout: New Vegas, zatytułowanym Dead Money, którego premiera planowana jest na grudzień bieżącego roku (niestety, na początku tylko na Xboxa 360, posiadacze PS3 będą musieli uzbroić się w cierpliwość). Dzisiaj Chris Avellone ujawnił kolejne informacje o zbliżającym się dodatku. Oddajmy więc głos człowiekowi, który maczał palce przy takich tytułach jak Planescape Torment, Icewind Dale czy Fallout 2:
Akcja Dead Money rozgrywa się w Sierra Madre - przestronnym i luksusowym ośrodku, mogącym być jednocześnie najlepszym kasynem na zachodzie, które niestety nigdy nie zostało oficjalnie otwarte. Bomby spadły przed uroczystą galą, przez co zostało ono niejako "zamrożone w czasie". System bezpieczeństwa zamknął je na cztery spusty - nikt nie mógł do niego wejść i żaden z uwięzionych w nim gości nie mógł go opuścić.
Lata mijały, nad otaczającym ośrodek miastem zaczęła unosić się toksyczna mgła, zabijająca każdego kto próbował się do niego zbliżyć. Jedynie tajemnicza grupa, nazywana "Ludźmi-Duchami" była zdolna określać je mianem "domu" (udało im się przeżyć dzięki temu, że nosili specjalne stroje, chroniące ich przed śmiercionośnym promieniowaniem).
W taki sposób, Sierra Madre zniknęło z książek historycznych. Okazyjnie można je było zobaczyć na plakatach porozrzucanych po pustkowiach. W końcu, dorobiło się statusu "Miasta Duchów", czy też "Miasta Złota", w którym miały być przetrzymywane wszystkie skarby "starego świata". Próbę czasu udało mu się przetrwać jako marnej historyjce, opowiadanej przez poszukiwaczy w saloonach, którzy twierdzili nawet, że znaleźli mapę do niego prowadzącą. Sprzedawali oni niektóre części tych "map" za kilka kapsli, drinka lub ciepłe miejsce do spania.
Sierra Madre to tajemnicze miejsce na pustkowiach, którego poszukują, ryzykując życie, odważniejsi podróżnicy. Tylko jednemu z nich jednak udało się je znaleźć i przeżyć. Po upadku Helios One, Ojciec Eliasz z Bractwa Stali, wyruszł na poszukiwania nowych rodzajów broni, by wyeliminować NCR z gry. Niejako przypadkowo, udało mu się znaleźć Sierra Madre. Kurier trafi na trop ośrodka, dzięki dziwnej transmisji radiowej, zapowiadającej galę jego otwarcia.
Dead Money będzie dostępny po wczytaniu jakiegokolwiek zapisu gry z Fallout: New Vegas, przed finałem fabuły, w taki sam sposób jak Operation Anchorage, Point Lookout czy The Pitt w Fallout 3. Gracze napotkają na swej drodze nowe, unikalne postaci, z którymi będą mogli współpracować. Każda z nich zostanie wyposażona we własne, specyficzne motywacje i bogatą przeszłość. Oczywiście, kurier będzie mieć też do czynienia z tajemniczymi "Ludźmi-Duchami".
Premiera dodatku planowana jest na 21 grudnia 2010.
Jest na co czekać? Póki co wszystko wskazuje na to, że tak. Historia wydaje się naprawdę ciekawa, a samo Sierra Madre zdaje się mieć równie interesujące dzieje, co chociażby New Vegas, któremu po wielu latach, udało się odzyskać dawną świetność. Kto wie, może tym razem będziemy naocznymi świadkami takiego "odrodzenia" legendy? Niestety, nie pozostaje nam nic innego jak czekać - gracze Xboxowi otrzymają dodatek przed nami; miejmy nadzieję - na krótko przed nami.

Zapowiedź Uncharted 3 już w grudniu?

35340_uncharted_3_quest_for_eden-v3

Plotki o Uncharted 3 chodzą po Sieci już od jakiegoś czasu, jednak do tej pory nie poznaliśmy żadnych konkretów. Już w przyszłym miesiącu najprawdopodobniej wszystko się zmieni. SCE szykuje coś wielkiego!
Video Games Awards 2010 zostaną rozdane już 11 grudnia, jednak wszyscy użytkownicy konsoli Sony będą wstrzymywali oddech dopiero następnego dnia. Okazuje się bowiem, że właśnie wtedy Sony zamierza zaprezentować światu swoją najnowszą produkcję, która póki co owiana jest tajemnicą. W oku 2008 podczas VGA zapowiedziano drugą część przygód Nathana, teraz jest więc całkiem prawdopodobne, że dowiemy się szczegółów na temat trzeciej. Oby tylko z dużej chmury nie spadł mały deszcz.
gt5instalka

Jak podaje jeden z użytkowników forum GT Planet, instalacja Gran Turismo 5 zajmuje na dysku twardym aż 6.4 GB i trwa niespełna...
...40 minut! Całe szczęście, że to instalacja opcjonalna, czyli zwyczajnie nieobowiązkowa. Inna sprawa, że usprawni ona z pewnością działanie gry i znacząco skróci czasy ładowania. Nie mamy zamiar wypowiadać się na temat cyrku związanego z datą premiery GT5, tak więc napiszemy jedynie, że premiera już w przyszłym tygodniu.